Wiem, że w tym tygodniu miało być coś bardziej kolorowego i oryginalnego, ale nie mogłam się oprzeć nowej kolekcji Balmain Tribute :)
Chciałam też napisać, że w sobotę wyjeżdżam na dwa tygodnie i prawdopodnie nie będę nic w tym czasie dodawać, chociaż postaram się zadbać przynajmniej o środowe stylizacje.
TOP, BUTY- BALMAIN TRIBUTE/ FUTRO- YSL TRIBUTE/ SPÓDNICZKA- MELBOURNE MINIMALISM/ TOREBKA- DECADES

Fajna, podoba mi się.
OdpowiedzUsuńBardzo ładna :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajna.
OdpowiedzUsuń