poniedziałek, 4 lipca 2016

I'll steal the moon

Kurtka - Antidote | Bluzka - Basic | Spódnica - Limited Edition | Buty - DVF Tribute | Torebka - Chanel Tribute | Pasek - It Girls | Naszyjnik - Voile | Kolczyki - Epiphany

Jak ja się niesamowicie cieszę, że mogę bezkarnie siedzieć w nocy bez obaw, że rano będę musiała wstać i przygotować się na wyjście do ludzi. Dzisiaj mija 12 dzień odkąd nie pojawiłam się za drzwiami mojego domu, bywam tylko na balkonie i to tyle. Prawdopodobnie grozi mi zdziczenie, ale jeśli mam stały dostęp do internetu, to nie robi to na mnie żadnego wrażenia...

8 komentarzy:

  1. Witam w klubie niewychodzących z domu, 8 dzień mija ;u;
    Stylizacja cud miód i maliny :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta kurtka wydaje mi się za wielka do tej delikatnej spódniczki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się z osobą wyżej, że ta kurtka jest za ciężka do tej spódniczki. Poza tym moim zdaniem ta spódnica jest tak cudna, że aż szkoda jej zakrywać :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie do końca mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  5. A mi się podoba. Bardzo fajna stylizacja.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tez mi sie podoba, lubie polaczenie ubran delikatnych z tymi 'ciezkimi' :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kradziona spódnica zawsze spoko

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.